5 ULUBIONYCH RZECZY W TYM SEZONIE

Każdy z nas ma  rzeczy do których się przywiązuje. Na przykład spodnie, które mają 10 lat. Dobrze wiesz, że już dawno ni możesz się w nie wcisnąć, ale sentyment lub po prostu przyzwyczajenie nie pozwala Ci na to, aby się ich pozbyć. Też mam wiele takich rzeczy i ciągle powtarzam sobie po co mi to, ale za każdym razem wyjmuję je z worka, bo może akurat się przyda.

W ostatnim czasie zainwestowałam w kilka nowych rzeczy i nie żałuję, bo już je pokochałam. Gdybym miała 10 minut na spakowanie się w zimową podróż jestem w 100%  pewna, że wszystkie z nich znalazłyby się w mojej walizce.

1. Sweterek Mosqiuto z zimowym motywem. Jest bardzo ciepły, no i ten zimowy motyw <3

 

2. Paletka cieni Catrice Cosmetics- moje odkrycie sezonu. Wspominałam już o niej w innym poście. Nie wyobrażam sobie bez niej mojego codziennego makijażu. Cienie utrzymują się przez cały dzień.

 

3. Płyn micelarny Nivea. Używam go od niedawna i jestem bardzo zadowolona. Dokładnie zmywa makijaż oraz pielęgnuje skórę. Widziałam różnicę już po pierwszym przemyciu.

 

4. Książka Kasi Tusk- Super dla osób, które nie potrafią odnaleźć się w modzie, nie wiedzą co z czym połączyć lub jak zabrać się za zrobienie porządków w szafie. Kasia pisze bardzo prostym językiem, co sprawia, że książkę czyta się z przyjemnością. Po przeczytaniu książki dojdziecie do wniosku, że Kasia to normalna dziewczyna, a nie wylansowana blogerka.

5. Bluzeczka w paski jest moim ostatnim odzieżowym nabytkiem. Bardzo przyzwyczaiłam się do niej i z chęcią nosiłabym ją na okrągło.

 

Oprócz tych pięciu pozycji mogłabym wymieniać i wymieniać rzeczy, z którymi nie rozstaje się zimą np. ciepłe skarpety, balsam do ust i wiele innych. A wy macie swoje ulubione rzeczy w tym sezonie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *