CZY NAUKA DOBRYCH MANIER MA JESZCZE SENS? SZKOŁA WDZIĘKU MADAME CHIC

Temat dobrych manier jest wszystkim doskonale znany, ale i tak większość z nas, traktuje je z przymrużeniem oka. Każde popełnione faux pas przez osoby show biznesu jest nagłaśniane i ukazywane jako narodową tragedię. Savoir- vivre przedstawiane jest jako konwenanse utrudniające życie. Pierwsze skojarzenia jakie przychodzą nam do głowy to czasy,  które znamy jedynie ze starych powieści. Z biegiem czasu zmienia się nasze podejście do dobrych manier.

Kultura osobista, często mylona jest z wymuszoną uprzejmością. Ta pierwsza, nawet w dzisiejszym świecie, nie powinna być lekceważona. Nie chodzi tu o to, aby zachowywać się zgodnie do ściśle określonych zasad. Kulturalna kobieta potrafi cieszyć się z życia, nie rezygnuje z przyjemności, ale przy tym wszystkim zachowuje klasę. Tak jak wspominałam w XXI wieku zasady savoir- vivre przeszły modyfikację, która zawiązana jest z postępem technologicznym i zmianą stylu życia. W oparciu o książkę „Szkoła wdzięku Madame Chic” Jennifer L. Scott postanowiłam przytoczyć kilka podstawowych zasad dobrego zachowania. Jest to kolejna część z serii Madame Chic, która zagościła w moim domu.

  1. Powitanie

Niby banalna sprawa, ale w wielu przypadkach wprawia w zakłopotanie. Jeżeli nie jesteś w zażyłych relacjach z drugą osobą, daruj sobie potrójne cmoknięcia w policzki. Może to sprawić, że druga osoba będzie czuła się nieswojo, lepszym rozwiązaniem jest zdecydowany uścisk dłoni (ale nie za mocny) oraz spojrzenie prosto w oczy. Kilkakrotnie spotkałam się z zażaleniem, że ktoś nie przywitał się z nami, a przecież od jakiegoś czasu mamy się w znajomych na facebooku. Nawet krótkie „cześć” jest bardziej stosowne niż błądzący wzrok po chodniku.  Pamiętajmy, że jeżeli to my podchodzimy do grupy witamy się jako pierwsi, a jeżeli w towarzystwie jest osoba, której nie znamy przedstawiamy się jako pierwsi, dodając grzecznościowe ” miło Cię poznać”.

2. Zachowanie przy stole

Nie mam tutaj na myśli posługiwanie się sztućcami, ale podstawowe zasady komunikacji. Najczęściej popełnianą gafą jest używanie telefonu przy stole. Będąc w restauracji nie każdy chce słyszeć nasze rozmowy telefoniczne, o naszych sprzeczkach z mężem, czy o konfliktach z koleżanką z pracy. Ustawienie krzesła pod zbyt dużym kątem, może dać do zrozumienia naszemu towarzyszowi, ze go ignorujemy. Jeżeli zdarzy się, że musisz odebrać ważny telefon, odejdź od stołu.

3. Ubiór i schludny wygląd

Pamiętajmy o zachowaniu dress codeu. Inaczej ubierzemy się na luźne spotkanie przy kawie ze znajomymi, a inaczej na spotkanie biznesowe. Każda sytuacja wymaga od nas dostosowania się do danej sytuacji. Kwestia ubioru świetnie opisana jest w książkach: „Lekcje Madame Chic” oraz „Szkoła wdzięku Madame Chic”. Pamiętajmy, że mniej znaczy więcej i nie mam tu na myśli ubioru, a makijaż oraz estetyczną fryzurę.

4. Podróż

Dobre maniery nie dotyczą tylko spotkań z innymi osobami, ale także nasze zachowania w podróży. Jadąc do danego kraju należy zapoznać się z zasadami, które tam panują. Dotyczy to zarówno transportu jaki i pobytu. Przepychanie się, przed kobietami z dziećmi na ręku lub osobami starszymi,na pokład samolotu jest jednym z wielu przykładów złego wychowania. Krótko mówiąc co kraj to obyczaj, a naszym obowiązkiem jest się dostosować.

5. Asertywność i elegancja

Dobrze wychowana osoba potrafi pójść na kompromis, ale nie obawia się wyrażania własnego zdania, a w razie potrzeby potrafi odmówić. Robi to natomiast grzecznie i z szacunkiem do drugiej osoby. Odmawianie i przeciwstawianie się jest trudne, ale wszystkiego da się nauczyć.

„Elegancja jest często mylnie utożsamiana z powierzchownością, modą, brakiem głębi. To poważny błąd: elegancja jest ludziom potrzebna, powinna się przejawiać w ich zachowaniu i postawie, jest ona bowiem tożsama z dobrym smakiem, życzliwością, równowagą i harmonią.” Słowa Paulo Coelho, które znajdziecie w książce należy wziąć sobie głęboko do serca.

Jeżeli jesteście ciekawe, co jeszcze ważnego można nauczyć się od Madame Chic, bardzo serdecznie zapraszam do lektury.

 

Po prostu przyjaźń…

Kilka dni temu na ekranach kin pojawiła się kolejna polska komedia, na którą postanowiliśmy się wybrać. Pomimo, że szłam z nastawieniem jak na każdy inny polski film, to już po kilkunastu minutach filmu moje nastawienie zmieniło się o 180 stopni. Jest to opowieść o grupie przyjaciół, którzy stawiają czoła codzienności. Na ekranie możemy zobaczyć m.in. Agnieszkę Więdłochę, Maćka Zakościelnego, Sonię Bohosiewicz i wielu, wielu innych utalentowanych aktorów. Na co zwykle zwracam uwagę w każdym filmie ? Na muzykę. Tym razem również się nie zawiodłam. Oprócz komediowych tekstów, doznamy również chwile wzruszeń. W czasach, gdy żyjemy w zabieganiu, łatwo zapomnieć co tak naprawdę ważne jest w życiu. Mam nadzieję, że film skłoni Was do refleksji, tak jak w moim przypadku. Kto jeszcze nie widział zapraszam na oficjalny zwiastun :