LAST MONTH

Grudzień minął w piorunującym tempie. W całym tym zabieganiu uświadomiłam sobie, że czas płynie zdecydowanie za szybko, w szczególności podczas świąt. Początek roku to czas podsumowań i poszukiwań nowych wyznań na kolejny rok, a no i także czas odpoczynku po zabawie sylwestrowej. A Wy zregenerowaliście się po szalonej nocy ? Póki co, zapraszam Was na zestawienie ostatnich kilku tygodni ! 🙂

dsc_0674

Pakowanie prezentów, to coś co najbardziej lubię podczas świąt. W tym roku postawiłam na klasykę…

dsc_0678

dsc_0666

Co to za święta bez zapachu przypraw…

dsc_0560 dsc_0563 dsc_0573 dsc_0577

dsc_0726

dsc_0704

dsc_0695-825x510

img_2995

dsc_0666

dsc_0706

TO BYŁ DOBRY ROK

 

 

 

 

Ostatni dzień roku to czas na podsumowania i przemyślenia. W tym roku zdarzyło się wiele dobrego i mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie również łaskawy. Początek roku to idealny moment na stworzenie swojego planu działania na najbliższe 365 dni. Spełnienia swoich marzeń i celów, a także motywacji, czego z całego serca Wam życzę. Zapraszam na ostatni post w 2016 roku, czyli podsumowanie całego roku!

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

dsc_0672

1 2 3 4 567page89

LOOK OF THE DAY

Ostatnie chwile przed świętami zazwyczaj wszyscy spędzamy w biegu. Spędzamy godziny na przygotowywaniu potraw i poszukiwaniu drobiazgów dla bliskich. Sporo czasu spędzamy na dworze, dlatego warto pamiętać, aby nasz ubiór oprócz tego by był wygodny musi być również ciepły. Ciepłe swetry, ulubione śniegowce i ciepłe dodatki sprawdzą się tutaj na sto procent.

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim czytelnikom zdrowych i wesołych świąt, spędzonych w rodzinnej atmosferze. Dużo zdrowia i uśmiechu na twarzy! 🙂 dsc_0704 dsc_0716 dsc_0719 dsc_0726

KILKA SPOSOBÓW NA ŚWIĄTECZNĄ DEKORACJE STOŁU

Stół to najważniejszy element zbliżających się świąt. Większość świątecznego czasu spędzamy właśnie przy nim, dlatego warto zadbać o to, aby każdy szczegół był zapięty na ostatni guzik. W całym tym zabieganiu ciężko, aby wygospodarować czas na dekorowanie stołu. Przygotowałam dla was kilka prostych sposobów, które sprawią, że nasze święta będą jeszcze bardziej klimatyczne.

dsc_0651

Nie wyobrażam sobie wigilijnego stołu bez nakrycia. Obowiązkowo na naszym stole położony jest obrus. Wyjątkiem może być stół z drewna, nie obrabiany w stolarniach. Jego mocną stroną jest to, że wygląda świetnie w każdych warunkach nawet ” bez okrycia”.

 

dsc_0660

Na stole bez wątpienia muszą pojawić się najpyszniejsze dania oraz coś na czym będziemy mogli je skosztować. W każdym domu kryje się zastawa, która wyciągana jest od święta. Odpowiednia dekoracja sprawi, że zastawa może być prosta, a i tak będzie wyglądać świetnie. Ja postawiłam na biel, którą udekorowałam czerwoną serwetką ze świątecznym motywem oraz pierniczkiem lub ciasteczkiem przygotowanym specjalnie dla każdego gościa.

dsc_0663

Pamiętajmy z czym głownie kojarzymy święta. Choinka to najważniejszy symbol świąt, dlatego warto, aby oprócz zielonego drzewka w kącie pojawiła się również zielona dekoracja na stole. Jeżeli nie mamy zbyt dużo miejsca, bo przecież musimy gdzieś pomieścić te wszystkie pyszności, możemy stworzyć własny stroik lub bukiet.

Świece to nieodłączny element wigilijnego stołu w moim domu. Ocieplą wnętrze i nadadzą niesamowity klimat. W Ikei dostępne są również świece, z których nie ścieka wosk, przez co świeca może stać bezpośrednio na stole. Jeżeli nie posiadasz ozdobnych świec i uważasz, że to zbędny zakup wystarczą tealighty. Jeżeli nie posiadasz podstawek lub świeczników, na których mogłabyś je postawić odwróć kieliszek od wina do góry nogami, do kieliszka włóż gałązkę choinki lub ostrokrzewu, a świeczkę ustaw na nóżce. Jeżeli nie podoba Ci się wygląd metalowej blaszki wystarczy kawałek tasiemki którą obkleisz blaszkę i gotowe. Taka dekoracja zastąpi wszelkie stroiki i wzbudzi podziw wśród gości.

 

dsc_0660

Święta to również zapachy przypraw. Aby wzmocnić aromaty kuchenne wystarczy, że na talerzyku wysypiesz troszkę przyprawy do pierników, cynamonu lub anyżu. Talerzyk umieść na regale lub szafie, która znajduje się najbliżej świątecznego stołu, wtedy zapach będzie odczuwalny przez wszystkich gości. Jeżeli wolisz zapachy w postaci olejków eterycznych bądź wosków świetnym rozwiązaniem będą woski od Yankee Candle, których gama zapachowa jest przeogromna. Na pewno znajdziesz swój wymarzony zapach.

dsc_0666

dsc_0670

Skoro dostarczyliśmy już sobie większość bodźców, czas na ostatni. Nie zapominajmy o kolędach. Puszczone cichutko w tle wypełnią resztę przestrzeni i nadadzą magii przez te kilka dni.

At the moment.

Październikowa atmosfera ogarnęła całe miasto, dopiero wczoraj na chwilę uśmiechnęło się do nas słoneczko, którym niestety nie nacieszyliśmy się zbyt długo. Dawno nie pojawiały się tutaj posty z tej serii, dlatego wykorzystując wolną chwilę i pobyt w domu ( ze względu na pogodę), miałam możliwość zrobić kilka zdjęć do tego posta.

 

Gdyby ktoś zapytał mi się dlaczego kocham jesień, łatwiej byłoby mi podać jedną wadę tej pięknej pory. Tak jak wspomniałam, jesień jest  moją ulubioną porą roku (nie licząc kilku dni świąt Bożego Narodzenia), jedyne co mnie w niej denerwuje to pogoda „w kratkę”. Uwielbiam, gdy na kochanej brzozie za oknem, listki zmieniają kolor na żółty, smak ulubionej herbaty zmienia się odpowiednio do pogody, a z szafy mogę wyjąć ciepłe swetry oraz szale.

dsc_0499

dsc_0494

Jesień to też długie wieczory, które uwielbiam spędzać z ukochanym, ale nie zawsze jest to możliwe, dlatego warto znaleźć sobie inne zajęcia, które wypełnią nam wolny czas, a jednocześnie sprawią, że będziemy zrelaksowani.

dsc_0482

Jednym z nich jest nadrabianie zaległości w literaturze. W codziennym zabieganym życiu między pracą, a studiami, ciężko jest znaleźć wolną chwilę na czytanie książek, bynajmniej mi. Dlatego każdy wolny wieczór to dobra okazja, by sięgnąć po nią. Tym razem będzie to reportaż Tomka Michniewicza o życiu w Pakistanie. Zapowiada się ciekawie.

Oczywiście nie może zabraknąć kubka gorącej herbaty z cytryną i czarnymi porzeczkami ze spiżarni babci. Cukier zamieniam na naturalny miód. Jesienią o przeziębienie nie trudno, ale z doświadczenia wiem, że taka herbata szybko stawia na nogi.

Bardzo często lubię wspominać wspaniałe momenty, dlatego jesiennymi wieczorami towarzyszy mi również album ze zdjęciami, które drukujemy po każdym powrocie z naszych wypraw.

dsc_0475

Kolejnym wypełniaczem czasu mogą być kolorowanki dla dorosłych, które na początku roku zalały księgarnie i kioski. Kolorując odprężamy się, a jeżeli ktoś nie ma cierpliwości do precyzyjnych obrazków, na pewno znajdzie egzemplarz dla siebie, z mniejszą ilością szczegółów.

dsc_0504

Wprowadźcie wnętrza w przyjemną, jesienną aurę, poprzez dodatki. Nie muszą to być drogie ozdoby z półek sklepowych, które po minionym sezonie trafią do piwnicy, gdzie będą zawadzać przy pierwszej lepszej okazji. Takie ozdoby można wykonać samodzielnie, po najniższych kosztach, spędzając czas z  najbliższymi. Wasze dzieci będą zachwycone. Wystarczy bukiet liści zebranych na spacerze, kasztany i wszystko inne co przyjdzie Wam do głowy. Pomysły możecie znaleźć na youtube’ ie oraz Pintereście.

dsc_0485

dsc_0486

Skoro jesteśmy już przy DIY, mam również coś dla zapominalskich i zakręconych. Jeżeli masz za dużo na głowie zdarza się, że możesz zapomnieć o drobiazgach, które miałaś zrobić lub kupić. Warto zainwestować w planner (podobny tutaj ), który jest bezterminowy ( sama wpisujesz datę).  Gotowe plannery są dość drogie, dlatego warto wykonać go samemu. Dziesiątki pomysłów znajdziecie na portalach, które podałam powyżej. Sama byłam w szoku, jakie cuda można stworzyć, kwestia wyobraźni.  Natomiast dla super leniwych też znajdzie się tańsza opcja. Gotowe wzory plannerów dostępne są na różnych stronach internetowych wystarczy, ze je wydrukujecie i gotowe.  Kto śledzi mojego bloga wie doskonale, że mam słabość do notesów (chociaż połowa z nich leży nieużywana), doskonale wiedzą o tym moi bliscy i przyjaciele, dlatego robienie mi prezentów jest takie łatwe. 🙂

dsc_0488

Warto też z okazji zmieniającego się sezonu wymienić swoją garderobę. Letnie rzeczy zawsze chowam w karton, który każdy z osobna opisuje i chowam do szafy. Zmiana garderoby z letniej na jesienno- zimową to idealny moment, żeby zrobić w szafie remanent. Gwarantuję, że jeansy, które kupiłaś dwa lata temu i założyłaś tylko raz nie będą Ci już potrzebne, a zabiorą tylko miejsce.

dsc_0512

 

LOOK OF THE DAY- WEEKEND NA ŁONIE NATURY

Początek wakacji oraz fala upałów, która nas zalała sprawiają, że chcę spędzać jak najwięcej czasu na powietrzu. Dlatego ubiegły weekend spędziliśmy wraz z najbliższymi na Kaszubach, które uwielbiamy. Dookoła tylko lasy i jeziora, cisza i spokój. Podczas wyjazdu stawiałam na przewiewne i delikatne stylizacje. Jedną z nich była prosta, koronkowa sukienka, która idealnie sprawdza się w upalne letnie dni. Do sukienki założyłam czarne balerinki, a na głowę wianek z polnych kwiatów. Prostota sama w sobie.

img_1886_1

img_1930_1

 

img_1939_1

img_1974_1

img_2076_1

img_2114_1

img_1853_1

13499574_1162009277207369_827816365_o

5 ULUBIONYCH RZECZY W TYM SEZONIE

Każdy z nas ma  rzeczy do których się przywiązuje. Na przykład spodnie, które mają 10 lat. Dobrze wiesz, że już dawno ni możesz się w nie wcisnąć, ale sentyment lub po prostu przyzwyczajenie nie pozwala Ci na to, aby się ich pozbyć. Też mam wiele takich rzeczy i ciągle powtarzam sobie po co mi to, ale za każdym razem wyjmuję je z worka, bo może akurat się przyda.

W ostatnim czasie zainwestowałam w kilka nowych rzeczy i nie żałuję, bo już je pokochałam. Gdybym miała 10 minut na spakowanie się w zimową podróż jestem w 100%  pewna, że wszystkie z nich znalazłyby się w mojej walizce.

1. Sweterek Mosqiuto z zimowym motywem. Jest bardzo ciepły, no i ten zimowy motyw <3

 

2. Paletka cieni Catrice Cosmetics- moje odkrycie sezonu. Wspominałam już o niej w innym poście. Nie wyobrażam sobie bez niej mojego codziennego makijażu. Cienie utrzymują się przez cały dzień.

 

3. Płyn micelarny Nivea. Używam go od niedawna i jestem bardzo zadowolona. Dokładnie zmywa makijaż oraz pielęgnuje skórę. Widziałam różnicę już po pierwszym przemyciu.

 

4. Książka Kasi Tusk- Super dla osób, które nie potrafią odnaleźć się w modzie, nie wiedzą co z czym połączyć lub jak zabrać się za zrobienie porządków w szafie. Kasia pisze bardzo prostym językiem, co sprawia, że książkę czyta się z przyjemnością. Po przeczytaniu książki dojdziecie do wniosku, że Kasia to normalna dziewczyna, a nie wylansowana blogerka.

5. Bluzeczka w paski jest moim ostatnim odzieżowym nabytkiem. Bardzo przyzwyczaiłam się do niej i z chęcią nosiłabym ją na okrągło.

 

Oprócz tych pięciu pozycji mogłabym wymieniać i wymieniać rzeczy, z którymi nie rozstaje się zimą np. ciepłe skarpety, balsam do ust i wiele innych. A wy macie swoje ulubione rzeczy w tym sezonie?

DZIEŃ BABCI I DZIADKA/ KILKA POMYSŁÓW NA PREZENT

Za kilka dni święta naszych kochanych seniorów. Na pewno część z Was zastanawia się jaki drobiazg mogłoby podarować swoim dziadkom, dlatego postanowiłam, że przygotuję post z propozycjami na tą okazję. Gdy przeczytacie moją króciutką listę sami przekonacie się, że to banalnie proste!

1. Bon podarunkowy do sklepu Zielarsko- medycznego.

Nie wiecie jakie witaminy biorą Wasi bliscy? Żaden problem. Sklep Zielarsko- Medyczny w Inowrocławiu wprowadził możliwość zakupu bonu podarunkowego. Seniorzy sami będą mogli sobie wybrać co im odpowiada. Może herbatka z czystka, która oczyści organizm z toksyn lub inna ziołowa herbatka? Ponadto obsługa w sklepie  posiada ogromną wiedzę na temat wszystkich produktów i z przyjemnością pomoże. (Sklep Zielarsko- Medyczny w Inowrocławiu)

2. Własnoręcznie wykonane kartki.

Pamiętacie jak mając kilka lat robiliście laurki na każdą okazję? Wywoływały one wiele wzruszeń, dlaczego więc nie cofnąć się na chwilę do tych beztroskich dni i wykonać kartkę własnoręcznie? Jestem przekonana, że nadal wywoła takie samo wzruszenie jak X lat temu. Pomysły na takie kartki znajdziecie w internecie.

 

3. Telegram z czekolady.

W internecie wiele firm oferuje taką alternatywę od klasycznych bombonierek. Przykładowy znajdziecie na czekoladowytelegram.pl

4.  Gadżety z sieciówek.

Będąc ostatnio w Empiku zauważyłam ciekawe gadżety z okazji Dnia Babci i Dziadka. Było ich tyle, że sama niewiedziała bym co wybrać. Również w Kukartce jest wiele świetnych propozycji. Oto kilka z nich:

– Poduszki (Empik, ok 38 zł)

– Kubki (Kukartka, ok 20 zł )

 

– Herbatki (Kukartka, 14,99zł )

– Etui na okulary ( Empik, ok 23zł)

 

5.  Spędzony wspólnie czas…

…bezcenny.

It’s the most wonderful time of the year!

Wigilia już jutro, a ja tak jak obiecałam wrzucam świąteczne zdjęcia . Najpiękniejszy czas w roku spędzany z najbliższymi. Uwielbiam. Najbliżsi są przy mnie, prezenty popakowane, choinka ubrana, pierniczki i nasze gniazdko ozdobione,  a w domu unosi się zapach świątecznych potraw oraz melodie świątecznych hitów.

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia pragnę złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia. Dużo spokoju, zdrowia, miłości, aby zawsze otaczali Was ludzie, którzy kochają Was ponad wszystko. Spełnienia marzeń i uśmiechu na twarzy. Aby zbliżający się Nowy Rok przyniósł Wam same najlepsze chwile. A sobie życzę, abyście nadal czytali mojego bloga i dawali mi siły do działania. 

Dziękuje, że jesteście ! 🙂

Zostawiam Was ze zdjęciami. Do zobaczenia po świętach! 

Pierniczki 🙂

Świąteczne pazurki obowiązkowo 🙂 tylko w salonie Madame

Tobi podczas ubierania choinki postanowił, że to on nią zostanie 😀

 

OTOK CRES

Dzisiaj długo oczekiwany post przez niektórych mianowicie o naszej wyprawie na delfiny. Pewnego dnia naszego pobytu w Chorwacji podjęliśmy decyzję, że udajemy się w rejs na wyspę Cres. Na wyspę płynęliśmy statkiem, które w tamtej części Chorwacji są bardzo popularne. Statki mają szklane dna, przez co z góry można obserwować to co dzieje się na dnie morza. Idealnie rozwiązanie dla osób, które boją się zanurkować by zwiedzić podwodny świat. Półwysep Istria, na który jeździmy od kilkunastu lat jest tzw. trójkątem delfiniarskim, dlatego wypływające statki w swojej reklamie zamieszczają informację, że można je spotkać na naszej „trasie”. To co zaczynamy ?

To była niedziela. Wcześnie rano spakowaliśmy się do auta i ruszyliśmy do miejscowości Rabac, skąd zaczynał się nasz rejs. Nasz statek nazywał się Explorer. Przeszliśmy przez port do miejsca zbiórki, byliśmy wystarczająco wcześniej, by zająć najlepsze miejsca. Naszym oczom ukazał się tłum ludzi,  przez który jakoś zdołaliśmy się przecisnąć, juhu najlepsze miejsca są nasze! Statek był dwupoziomowy parter zabudowany, a piętro na świeżym powietrzu pod daszkiem. Oczywiście wybraliśmy piętro.  Rejs w jedną stronę trwał 3 godziny, z krótką przerwą na dive show. Następnym punktem był przepyszny obiad, przygotowany przez prawdziwego kucharza pokładowego. Gdy dopłynęliśmy do celu,  zobaczyliśmy przepiękną zatokę oraz skalne groty, do których wpływaliśmy. Jak dla mnie rewelacja! Niestety upał dawał się we znaki i przewidziane 2 godziny na leżakowanie na plaży spędziliśmy w poszukiwaniu skraju cienia… Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Droga powrotna strasznie nam się dłużyła 3 godziny były dla nas wiecznością.  Z głębi fal wypatrywaliśmy delfinów. Był to naprawdę udany dzień, mniej aktywny niż Road Trip Istria, ale tak samo warty przeżycia.  Późnym wieczorem wróciliśmy do naszych apartamentów i padliśmy. A kolejny dzień zapowiadał się znów aktywnie 🙂

 

 

brmkx-4dtuk1

brmkx-5nui1x

brmkx-35pdgk

brmkx-cfhxoi

brmkx-cwippa

brmkx-d8dxz1

brmkx-dp0xbq

brmkx-nm1pv2

brmkx-seywa9

brmkx-x6m9qu